Ania Sikora 23.02.2017
Tulipanowe szaleństwo
Świeże kwiaty tak dużo zmieniają we wnętrzu. Nie wiem, czy Wy też tak macie, ale ja już od połowy lutego czekam na wiosnę. Właściwie to zaraz po zniknięciu ostatnich bożonarodzeniowych ozdób czuję w powietrzu nadchodzącą wiosnę. To oznacza potrzebę zmian! W salonie i jadalni przestawiam meble, zmieniam poszewki na poduszkach i kanapa zaczyna wyglądać inaczej, przygotowuję nowe aranżacje na stole lub komodzie. To również czas ogromnej tęsknoty za świeżymi kwiatami.
A co bardziej przypomina wiosnę niż tulipany! Wystarczy kilka, aby stół w jadalni stał się wiosennym sercem domu.
W tym roku jako pierwsze zagościły u mnie bladoróżowe kwiaty. Delikatny odcień różu idealnie komponuje się z białą lub różową ceramiką, lnem i drewnem.

Inne udane zestawienie to róż + czerń. Smolista filiżanka z gorącą kawą, drewniana olejowana taca, a obok niej na lnianym obrusie wazon wypełniony różowymi tulipanami - prosta i efektowna dekoracja. To dla mnie przepis na udany początek dnia!

Ostatnie dni to pogoń za bielą i odkrycie nietuzinkowego zestawienia białych tulipanów i gałązek mikołajka. Biel tulipanów i subtelnie niebieskie mikołajki zestawiłam z intensywną, kobaltową i śnieżnobiałą ceramiką. Efekty oceńcie sami.

Dzisiaj musiałam mocno skrócić tulipanowy bukiet. Białe tulipany są już bardzo rozwinięte, to chyba ich ostatnie chwile. Są nadal piękne, nadal zachwycają, choć bukiet już skromniejszy niż kilka dni temu.

Nie będę się smucić, poszukam kolejnej kwiatowej inspiracji!
Może hiacynty?
* * * * *
Aranżacje na zdjęciach przygotowane są z użyciem następujących produktów Mood Moments (kliknij na link, aby obejrzeć je na dodatkowych zdjęciach w sklepie):
Misa Due z kolekcji Retrospekcje biała
Misa Due z kolekcji Retrospekcje kobaltowa
Obrus z falbankami z kolekcji Lniana Manufaktura



























